Oczami Nati
-Alex, wstawaj!- powiedziałam do mojego brata
-Co chcesz? - powiedział zaspany Alex
-Czemu samolot jest dzisiaj wieczorem, czyli we wtorek a mieliśmy jechać w piątek - spytałam
-Jedziemy dzisiaj bo ona ma kłopoty i jest coraz gorzej, muszę jej pomóc!- odpowiedział
-Ok! To ja idę się ubierać i do szkoły - powiedziałam
- No nie, nie widziałaś godziny odlotu na bilecie? Samolot jest na 12.00, więc idź się pakuj do końca bo koło 10.00 musimy wyjechać - powiedział już Matt, który właśnie zszedł na dół, więc poszłam na górę kończyć się pakować. Kiedy już byłam n górze chłopacy zaczęli rozmawiać.
-To co on jej zrobił?- zapytał tajemniczo Matt
-On ją porwał, nie wiadomo co jej jest, nie wiemy gdzie on jest!- odpowiedział smutno Alex
-No dobra, ale powiedz mi tylko jedno Nati będzie tam bezpieczna?- zapytał troszczący się Matt
-Nic jej nie będzie.A co ty się tak o nią martwisz?-zapytał śmiejąc się Alex
- Ja, nie! Zdaje ci się!
2 godziny później na lotnisku
- Który to nasz samolot?- spytałam się
-Tamten czerwony. Kto z nas siedzi pod oknem, bo ja nie chcę!-powiedział Al
-Ja!-powiedzieliśmy w tym samym czasie ja i Matt
-Pasażerowie samolotu do Londynu proszeni są, by stawili się na odprawie, gdyż samolot odlatuje już za pół godziny-rozniósł się głos w głośnikach, więc poszliśmy do samolotu
Po połowie godziny siedziałam już w samolocie. Bałam się, ale Matt mnie uspokajał.
Po ok. 6 godzinach wysiedliśmy z samolotu. Na lotnisku czekali już na nas rodzice tej dziewczyny mojego brata. Przywitaliśmy się poznaliśmy i pojechaliśmy do "domu"
JAK BĘDĄ 4 KOMENTARZE DODAM NEXT'A MOŻE JESZCZE DZISIAJ, A TEN ROZDZIAŁ DEDYKUJE KLAUDII B. KTÓRA MIAŁA FOCHA, ŻE POPRZEDNI ROZDZIAŁ NIE BYŁ DEDYKOWANY DLA NIEJ XD ;)
Nexta ! xdd
OdpowiedzUsuńSuper,świetny,wspaniały...
OdpowiedzUsuńDzięki za dedykację...
Czekam na next...
Czekam na nextaaa! Świetny! ;3
OdpowiedzUsuń